Łódzka prasa codzienna w okresie stalinowskim (1948-1956)
Mnich Grzegorz

Twój koszyk:
Ilość pozycji: 0
Wartość: 0,00 zł
> Moje konto > Kontakt > Wysyłka i płatności
,

> podrecznikowo.pl > Książki tematyczne > Łódź i okolice

powrót

nasza cena:

41,90

najniższa cena
z ostatnich 30 dni: 41,90 zł

dostępność: mała ilość

szt.



Sprawdź formy płatności
rodzaje i koszty wysyłki

Łódzka prasa codzienna w okresie stalinowskim (1948-1956)


ISBN:9788377292266
Autor:

Mnich Grzegorz

Rodzaj oprawy:Miękka
Rok wydania:2014
Liczba stron:276
Wydawca: Księży Młyn

Dlaczego w ówczesnej prasie nie można było drukować przepisu na bigos? Jaką rolę pełniło ?świeże oko? w redakcji? Z powodu jakiego słowa ?bezpieka? skonfiskowała cały nakład gazety? Gdzie trafiały gazety, które robotnik kupował w ramach obowiązkowej prenumeraty? Która z łódzkich redakcji najlepiej radziła sobie we współzawodnictwie pracy na największą liczbę napisanych artykułów? Jaki był wówczas status materialny i pozycja społeczna dziennikarza? To tylko nieliczne z pytań, na które autor Grzegorz Mnich stara się odpowiedzieć w książce Łódzka prasa codzienna w okresie stalinowskim (1948?1956). Czytelnik pozna świat ?bikiniarzy, sabotażystów, szkodników społecznych i kułaków?. Dowie się, co naprawdę znaczyła kreatywna księgowość i przecinanie wstęg na budowach istniejących tylko na papierze.

 

Publikacja ta przedstawia łódzką prasę codzienną i środowisko dziennikarskie w okresie stalinowskim. Odrębnym tematem badawczym jest problematyka związana z codziennym życiem w Łodzi ? warunkami pracy, zarobkami, transportem miejskim, kłopotami aprowizacyjnymi czy mieszkaniowymi. Przedmiotem kwerendy prasowej były następujące tytuły: ?Głos Robotniczy?, ?Dziennik Łódzki?, ?Express Ilustrowany? oraz ?Łódzki Express Ilustrowany?. Drogę kariery każdego z dziennikarzy poznajemy na podstawie zapisków w teczkach osobowych Łódzkiego Wydawnictwa Prasowego, zaś obraz całego środowiska ? śledząc jego aktywność w łódzkich oddziałach branżowych organizacji: w Związku Zawodowym Dziennikarzy RP, a następnie w Stowarzyszeniu Dziennikarzy Polskich. Pełniejszy obraz nie tylko świata dziennikarskiego, ale całej Łodzi uzyskujemy dzięki bogatym materiałom źródłowym, zgromadzonym w archiwach łódzkich, warszawskich i krakowskich. Wertując stare dokumenty, dowiadujemy się, o czym ówczesna prasa nie mogła pisać.



Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.

Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.

Zamknij